
Rynek nadal jest słaby, a dominacja niedźwiedzi wciąż wyraźna. Wczorajsza sesja zapowiadała się bardziej optymistycznie, kiedy indeksy od początku notowań pięły się ku górze. Jednakże po południu siła popytowa okazała się niewystarczająca do podtrzymania porannych wzrostów i ostatecznie indeksy zakończyły przy dziennych minimach. WIG20 nadal postaje w objęciach piątkowej czarnej świecy i poniżej ostatniej luki bessy 2285-2257. Na wykresie intraday godzinowym wyrysowała się formacja odwróconej GiR z docelowym zasięgiem niewiele powyżej 2300.